Kobieto ogarnij… biurową politykę
Kobiety (jako rodzaj) mają wiele zalet. Są ambitne, pracowite, dobrze znoszą ból (patrz liczba porodów bez znieczulenia). Często jednak przeszkody, które stoją na ich zawodowej drodze, to... pierdoły.
Kobiety (jako rodzaj) mają wiele zalet. Są ambitne, pracowite, dobrze znoszą ból (patrz liczba porodów bez znieczulenia). Często jednak przeszkody, które stoją na ich zawodowej drodze, to... pierdoły.
Moją pasją są słowa. Po realizacji poniższego filmu mi ich zabrakło. Zatkało.
Przez ostatnie lata zarządzałam rekrutacją w paru największych światowych korporacjach. W tym czasie zgromadziłam worek (wór, worzydło) doświadczeń. Dziś opowiem o kilku z nich. Rzecz o kobietach i o tym jak przechodzą przez rozmowy kwalifikacyjne.
Początkiem grudnia lecę z bliską znajomą do Barcelony. Bilet dostałam w prezencie. Za to, że pomogłam jej (choć moim zdaniem sama sobie pomogła) w zdobyciu mega pracy.
W ubiegłym tygodniu kilka osób pytało mnie o stres w pracy. W różnych konfiguracjach. Broniłam się przed tym tematem aż do dziś. Przed chwilą dostałam osobliwą wiadomość. Nie ma bata. Trzeba o tym napisać.
Praca ma to do siebie, że czasami można od niej odpocząć (woo hoo!). W erze przed rozmnożeniem, temat był dla mnie zawsze jasny. Jedziemy na koniec świata, bez planu. Takie wyprawy zawsze lubiłam najbardziej.
Powrót do korpo, po urlopie macierzyńskim wzbudzał we mnie dużo obaw. Nasz krąg kulturowy na pewno nie pomaga. Wokół mnóstwo kobiet na barykadach....